Darmowe gry maszyny hazardowe bez logowania I rejestracji

  1. Lazybar Casino No Deposit Bonus: SlotsEmpire to prawdziwe królestwo dla wszystkich graczy na automatach.
  2. Maszyny Gry Hazardowe Za Darmo - Jeśli zrobisz gorszą grę, Gra ostrzeże cię najpierw.
  3. Casino Poland Online: Jeśli chodzi o kasyno, które ma najluźniejsze automaty w Vegas, jedynym dowodem, jaki mogliśmy znaleźć, były szeregi kasyn w Las Vegas zgodnie z luźnością ich automatów wideo.

Szybkie keno

Wypłaca Wygrane W Kasynie
Seniorzy mogą zrobić więcej niż ich udział w grach, ale prawdopodobnie nie są bardziej skłonni do uzależnienia niż inni, mówi Karpin.
Automaty Do Gry Swintt Z Darmowymi Spinami
Zakłady zaczynają się od 0,2 i tylko do 20.
Powoduje to, że każdy obrót może dać dobrą wypłatę, aż do 2024x kwoty postawionej przy odrobinie szczęścia.

Kasyno online mały depozyt

Unibet Casino Bonus Za Rejestracje
Podczas gry w kasynie bez gamstop, istnieje tendencja do przekraczania wydatków.
Kasyno Online Payoneer Bez Weryfikacji
Funkcja Growth Gun zostaje aktywowana po dwóch kolejnych wygranych.
Automat Do Gier Dragon Kingdom Gra Za Darmo Bez Rejestracji

Dlaczego kredyty frankowe są uznawane za abuzywne?

kredyty-frankowe
Picture of Krzysztof Roś
Krzysztof Roś

Sprawy dotyczące kredytów frankowych od lat dominują w polskich sądach. Rosnąca liczba wyroków unieważniających umowy frankowe nie jest przypadkiem. Większość z nich zawiera tzw. klauzule abuzywne, czyli niedozwolone postanowienia umowne. Ale co dokładnie sprawia, że sądy uznają te umowy za nieuczciwe? Jakie przepisy banki naruszały i dlaczego dzisiaj kredytobiorcy wygrywają swoje sprawy? W tym wpisie omawiamy najważniejsze powody, dla których umowy frankowe są uznawane za abuzywne, jasno, rzeczowo i bez prawniczego żargonu.

Klauzule przeliczeniowe dawały bankom pełną swobodę

Najczęściej wskazywanym przez sądy problemem są klauzule przeliczeniowe, które określały, w jaki sposób bank przeliczał:

  • kwotę wypłacanego kredytu na CHF (przy uruchomieniu kredytu),
  • wysokość spłacanych rat (przy każdej spłacie),
  • saldo pozostałe do spłaty.

W praktyce wyglądało to tak, że bank jednostronnie ustalał kurs franka, według którego wszystko było przeliczane. Kredytobiorca nie wiedział:

  • jak tworzona jest tabela kursów,
  • jakie czynniki wpływają na wysokość kursu,
  • czy kurs jest w ogóle rynkowy.

Sądy uznają, że takie postanowienia są sprzeczne z dobrymi obyczajami, bo bank, silniejsza strona umowy, miał nieograniczoną władzę nad wysokością zobowiązania klienta.

Brak rzetelnej informacji o ryzyku kursowym w przypadku kredytów frankowych

Drugim kluczowym powodem abuzywności jest to, że banki nie informowały uczciwie o ryzyku kursowym, mimo że ryzyko było ogromne. Kredytobiorcy słyszeli zwykle:

  • że frank jest stabilny,
  • że kredyt jest bezpieczny,
  • że ryzyko wzrostu kursu jest niewielkie.

Rzeczywistość pokazała coś zupełnie innego – po kryzysie kurs CHF wzrósł o kilkadziesiąt procent, a raty i salda kredytów skoczyły w górę często o setki tysięcy złotych.

Trybunał Sprawiedliwości UE wielokrotnie podkreślał, że bank musi przedstawić ryzyko w sposób pełny, jasny i zrozumiały, a nie tylko ogólnikowym zapisem w umowie. Wielu frankowiczów nie miało świadomości, że:

  • rata może wzrosnąć o 50%, 100% lub więcej,
  • saldo kredytu może rosnąć mimo wieloletniej spłaty.

Tak poważne ryzyko, przedstawione w sposób nieadekwatny, czyni postanowienia umowy nieuczciwymi.

Myląca konstrukcja kredytu „denominowanego” lub „indeksowanego”

Banki tworzyły produkty oznaczone jako:

  • kredyt indeksowany do CHF,
  • kredyt denominowany w CHF.

Nazwa sugerowała, że to kredyt związany z frankiem, ale w praktyce klient otrzymywał i spłacał złotówki, a CHF istniał jedynie jako sposób przeliczeń.

Sądy wskazują, że:

  • konstrukcja była nieprzejrzysta,
  • kredytobiorca nie rozumiał, jak faktycznie działa mechanizm indeksacji,
  • rzeczywiste ryzyko było większe, niż mogło się wydawać.

Brak przejrzystości i skomplikowanie produktu to kolejny element prowadzący do abuzywności.

Rażąca dysproporcja praw i obowiązków stron

Kolejną podstawą uznania umów za abuzywne jest brak równowagi między prawami banku a prawami klienta.

Bank:

  • ustalał kurs według własnych tabel,
  • mógł w sposób arbitralny wpływać na wysokość długu,
  • nie ponosił praktycznie żadnego ryzyka kursowego.

Kredytobiorca:

  • brał na siebie całe ryzyko walutowe,
  • nie miał narzędzi, by kontrolować sposób przeliczeń,
  • nie wiedział, jakie mogą być konsekwencje zmiany kursu.

Tak duża asymetria jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami, co przesądza o abuzywności klauzul.

Sądowa konsekwencja: unieważnienie umowy

Jeżeli w umowie znajdują się niedozwolone postanowienia, to zgodnie z prawem konsumenckim: takie postanowienia nie wiążą klienta od samego początku.

W przypadku umów frankowych oznacza to zwykle, że:

  • nie da się utrzymać umowy po usunięciu klauzul abuzywnych,
  • umowa zostaje unieważniona w całości,
  • strony rozliczają się wzajemnie z tego, co zapłaciły.

Dla wielu frankowiczów oznacza to koniec kredytu, zwrot nadpłat i uwolnienie się od dalszego ryzyka.

Umowy frankowe są uznawane za abuzywne przede wszystkim dlatego, że:

  • dawały bankom nieograniczoną swobodę w ustalaniu kursów,
  • nie informowały rzetelnie o ogromnym ryzyku kursowym,
  • miały nieprzejrzystą konstrukcję,
  • prowadziły do rażącej nierównowagi praw stron.

To połączenie powoduje, że sądy masowo unieważniają te umowy, przywracając równowagę i chroniąc konsumentów.

Nowe artykuły